CBOS Sejm sondaż wybory wybory 2023. W nowym, wrześniowym sondażu publicznej pracowni CBOS wybory - z 36-proc. poparciem - zdecydowanie wygrywa Prawo i Sprawiedliwość. Partia rządząca
Przemoc i agresja w szkole. Próby rozwiązania Zachowania agresywne w szkole. Badania porównawcze . 1997 i 2003
W kwietniu, w porównaniu z marcem, odnotowano stabilizację nastrojów w zakładach pracy - podał CBOS. Foto: Shutterstock/Firma V. Mniejsze lub większe poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia w kwietniu deklarowało 73 procent badanych. Nieznacznie w porównaniu z marcowym badaniem (o 1 punkt procentowy, do 23%) wzrósł odsetek liczących
Konkubinaty i antykoncepcja na tak, zdrady i łapówkarstwo na nie. CBOS zbadał postawy moralne Polaków. Polacy zdecydowanie potępiają wykorzystywanie przez pracodawców (95%), przyjmowanie łapówek (93%), bicie dzieci (89%) czy zdradę małżeńską (86%). W mniejszym stopniu wykazują dezaprobatę dla aborcji (54%), eutanazji (41%) i
. Około połowa uczniów szkół podstawowych i gimnazjów oraz co trzeci uczeń szkoły ponadgimnazjalnej doświadczył w ciągu miesiąca różnych form agresji. 10 proc. dzieci doświadcza w szkole dręczenia - wynika z badania Instytutu Badań Edukacyjnych. Szczególnie narażone są na nie dzieci wyróżniające się na tle innych, z rodzin ubogich, gorzej radzące sobie na WF, niemające wsparcia rodziców. Agresywne zachowania mają miejsce głównie w klasach IV-VI szkoły podstawowej, częściej ich ofiarami są chłopcy niż dziewczynki. Agresja nie tylko w gimnazjum "Badanie obala mit, że gimnazjum jest głównym siedliskiem przemocy, lecz pokazuje, że zachowania takie pojawiają się u młodszych dzieci i w ramach dojrzewania społecznego stopniowo topnieją" - powiedział podczas środowej prezentacji wyników badania dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych Michał Federowicz. Okazało się, że około połowa uczniów szkół podstawowych (klasy IV-VI) i gimnazjów oraz co trzeci uczeń szkoły ponadgimnazjalnej doświadczył w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie różnych form agresji relacyjnej (chodzi o obgadywanie, izolowanie, nastawianie klasy przeciwko uczniowi). Nieco mniej uczniów doświadczyło agresji werbalnej, czyli było wyzywanych, obrażanych lub też koledzy na nich krzyczeli. Na trzecim miejscu widoczne są zachowania związane z ośmieszaniem czy poniżaniem. Kolejne stosunkowo często doświadczane formy zachowań niepożądanych to: agresja materialna, czyli zabieranie lub niszczenie czyichś przedmiotów (doświadczana przez około jedną trzecią uczniów szkół podstawowych i gimnazjów), agresja elektroniczna z wykorzystaniem internetu i telefonów (doświadczyło jej jedna czwarta uczniów szkół podstawowych, prawie jedna trzecia uczniów gimnazjów i co piąty licealista), akty agresji fizycznej (doświadczył ich co trzeci uczeń szkoły podstawowej, co piąty gimnazjalista i mniej niż co dziesiąty uczeń szkoły ponadgimnazjalnej). Większość uczniów w szkołach jest dręczona "Wyniki badania pokazują zatem, że większość uczniów w polskich szkołach doświadcza szeroko rozumianych agresywnych zachowań ze strony kolegów i koleżanek, przy czym częściej są to działania w sferze słownej i relacyjnej, niż agresja fizyczna" - powiedziała współautorka badania Dominika Walczak, liderka Zespołu Badań Nauczycieli IBE. Zwróciła uwagę, że najwyższe natężenie takich zachowań notujemy dla klas IV-VI szkół podstawowych, niższe dla gimnazjów i znacznie niższe dla szkół ponadpodstawowych, w szczególności liceum. Jak mówiła, młodzież gimnazjalna znacznie rzadziej ucieka się do agresji fizycznej niż młodsze dzieci, w podobnym stopniu stosuje agresję relacyjną, a częściej niż uczniowie szkoły podstawowej stosuje agresję elektroniczną. Uczniowie, którzy doświadczyli agresywnych zachowań rówieśników poproszeni zostali podczas badania o ocenę, na ile było to dla nich przykre. Z ich odpowiedzi wynika, że wśród pięciu zachowań odbieranych przez uczniów jako najbardziej dotkliwe są aż trzy przejawy agresji relacyjnej: nastawianie klasy przeciwko uczniowi, wykluczenie i izolowanie oraz działania mające na celu ośmieszenie czy poniżenie ucznia. Za bardzo dotkliwe uznano też pobicie wymagające interwencji medycznej. Na dalszych miejscach, ale wciąż w pierwszej dziesiątce znalazło się też: obgadywanie i mówienie kłamstw na temat ucznia oraz najbardziej dotkliwy przejaw agresji elektronicznej: udostępnianie w internecie ośmieszających czy poniżających informacji, zdjęć i filmów. Badanie pokazało też, że odsetki dotyczące wielokrotnego doświadczania zachować agresywnych, czyli dręczenia są kilkakrotnie niższe od tych dotyczących zachowań jednorazowych. Najbardziej agresywni uczniowie podstawówki? Dręczenia w ciągu ostatnich czterech tygodni poprzedzających badanie doświadczyło 10 proc. uczniów. Najwięcej - 15 proc. w klasach IV-VI szkół podstawowych (doświadczyło go 17 proc. chłopców w tym wieku i 12 proc. dziewczynek). W gimnazjum dręczenia doświadczyło 10 proc. uczniów, w liceach i technikach po 6 proc., a z zasadniczych szkołach zawodowych 7 proc. Dręczeni uczniowie najczęściej doświadczają agresji ze strony kolegów i koleżanek kilka razy w tygodniu (39 proc.) lub kilka razy w miesiącu (42 proc.), jednak co piąty mówi o codziennym dręczeniu. W trzech czwartych przypadków liczba prześladowców nie przekracza trzech osób i najczęściej są to osoby z tej samej klasy. Dręczycielami najczęściej są chłopcy. Jeśli chodzi o osoby prześladowane to chłopcy są dręczeni niemal wyłącznie przez chłopców, natomiast dziewczynki zarówno przez chłopców, jak i przez inne dziewczynki. Stan finansowy wpływa na agresję Uczniowie deklarujący, że sytuacja finansowa ich rodziny jest gorsza od przeciętnej w klasie wyraźnie częściej doświadczają różnych form agresji, znacznie częściej też są ofiarami dręczenia szkolnego. Także uczniowie, którzy radzą sobie gorzej na WF lub w ogóle unikający tych lekcji częściej niż inni doświadczają różnych form agresji, a także częściej padają ofiarą dręczenia przez rówieśników. Agresji i dręczenia wyraźniej doświadczają też uczniowie mający niskie oceny z zachowania i chodzący na wagary oraz dzieci rodziców mniej się nimi interesujących. Wśród reakcji dzieci i młodzieży na dręczenie dominują zachowania unikowe, takie jak obserwowanie, lekceważenie czy omijanie. Bardzo rzadkie jest uciekanie się do pomocy nauczycieli. Z badania wynika także, że w 60 proc. klas w szkołach podstawowych i gimnazjów istnieje zjawisko uczniów odrzuconych. Prawie połowa uczniów potwierdza, że w ich klasie są osoby, z którymi inni nie chcą siedzieć w jednej ławce. Głównym powodem odrzucenia jest odróżnianie się tych uczniów na tle klasy, ich szeroko pojęta odmienność. Nauczyciele są świadomi istnienia problemu agresji Okazało się, że duża część wychowawców jest świadoma istnienia problemu agresji i przemocy rówieśniczej, jednak wielu nie zdaje sobie sprawy z jej skali. Około jedna trzecia wychowawców jest przekonana, że w ich klasach nie dochodzi do żadnych tego typu zachowań. Deklarują tak przede wszystkim wychowawcy z liceów i techników (około 60 proc.), czyli szkół faktycznie mniej dotkniętych tym problemem. W gimnazjach około jedna czwarta wychowawców wskazała na brak jakiegokolwiek problemu w klasie, w szkołach podstawowych w klasach IV-VI - około jedna piąta. Badanie pokazało również, że problemy są mniejsze w klasach, w których uczniowie oceniają nauczycieli jako życzliwszych i bardziej skłonnych do pomocy, a także tam, gdzie uczniowie lepiej znają prawa i zakazy szkolne oraz je akceptują, a nauczyciele i dyrekcja omawiają je jasno i szczegółowo. Zjawisko przemocy rzadziej występuje też w mniejszych szkołach, gdzie poziom wzajemnego wsparcia i zaufania między nauczycielami jest większy. "Badanie pokazało, że w przypadku zjawiska przemocy dobry klimat szkoły i klimat klasy jest kluczem do sukcesu" - dodał Federowicz. Dlatego w rekomendacjach zwrócono uwagę, że kluczowe jest nastawienie na: budowanie pozytywnego klimatu szkoły, nauczanie umiejętności emocjonalnych i społecznych, prowadzenie zajęć profilaktycznych z zakresu przemocy z naciskiem na rolę świadków, jasne określanie zasad, wypracowanie procedur reagowania, właściwa praca z uczniami agresywnymi oraz rzetelne diagnozowanie sytuacji, określanie skali i specyfiki występujących problemów. Podkreślono też, że przy organizowaniu warsztatów, ćwiczeń, dyskusji na temat zjawiska przemocy i przeciwdziałania ważne jest to by wszelkich zajęcia opierały się na zaangażowaniu uczniów i wymianie przez nich doświadczeń. Badanie przeprowadzono w okresie listopad-grudzień 2014 r. w 185 szkołach (40 szkołach podstawowych, 70 gimnazjach, 25 liceach ogólnokształcących, 25 technikach i 25 zasadniczych szkołach zawodowych). Uczestniczyło w nim blisko 11 tys. uczniów z ponad 550 klas, blisko 530 wychowawców badanych klas, ponad 240 psychologów i pedagogów szkolnych i ponad 4000 nauczycieli niebędących wychowawcami badanych uczniów TAGI
Jakie są konsekwencje przemocy – czyli o tym co doświadcza agresor, ofiara i świadek. O agresji w szkole słyszymy coraz częściej. Potwierdzają to badania realizowane w ramach ogólnopolskiego programu Szkoła bez Przemocy (Przemoc w szkole, Raport z badań, lipiec 2011, Zespół badawczy: Instytut Socjologii UW). 83% uczniów szkół podstawowych doświadczyło przynajmniej jednego z 26 rodzajów przemocy rówieśniczej. Agresja werbalna jest w szkole wszechobecna. Z badań wynika również: rodzice są nieświadomi, że ich dzieci padają ofiarą przemocy, co łączy się z deklaracjami uczniów, iż sami sobie radzą z problemami i nie proszą kogokolwiek o pomoc. Tak szeroko badany problem może pokazać nam, że agresja wśród dzieci i młodzieży jest zjawiskiem narastającym, jest procesem, który zaczyna się od drobnego dokuczania i szkodzenia innym i może prowadzić do pobić i ciężkich przestępstw. Problem agresji wśród dzieci i młodzieży zaprząta myślenie i działania rodziców, wychowawców, pedagogów, psychologów i polityków. Co robimy by przeciwdziałać agresji? Nie ma jednej prostej recepty na zapobieganie i usuwanie przemocy w szkole. Tylko działania na różnych płaszczyznach i w różnych zakresach funkcjonowania szkoły i pedagogów dają możliwość ograniczenia tego problemu. Niemal we wszystkich szkołach, na każdym szczeblu: szkół podstawowych, gimnazjów i liceów prowadzi się działania, które zmierzają do zapobiegania agresji i przemocy. Priorytety realizacji polityki oświatowej, które ustala Ministerstwo Edukacji Narodowej na rok 2015/2016 dotyczą miedzy innymi wzmocnienia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży. Na rok 2014/2015 priorytetem była profilaktyka przemocy i agresji w szkołach. W związku z ustalonymi priorytetami organizowane są rady szkoleniowe dla nauczycieli dotyczące systemowego rozwiązywania problemów agresji, warsztaty profilaktyczne dla uczniów dotyczące przyczyn i skutków agresji, jak również spotkania dla rodziców, gdzie omawiane są objawy jakie prezentuje dziecko, które może być ofiarą przemocy w szkole. Realizowane są działania profilaktyczne, których celem jest stworzenie odpowiedniego klimatu szkoły, takiego gdzie dzieci mają czuć się bezpieczne. Ważne jest również szybkie i sprawne diagnozowanie sytuacji przemocy, podejmowane są działania integrujące zespoły klasowe, działania edukacyjno-integrujące dla całej społeczności szkolnej i lokalnej. Jasny powinien być również system norm i zasad panujących w szkole. Uczniowie powinni brać udział w tworzeniu tych zasad, by mieć poczucie wpływu i odpowiedzialności za ich przestrzeganie. Ważne jest również by był jasny i klarowny system konsekwencji i nagród. Procedury i zasady postępowania w przypadkach agresji i przemocy również powinny być jasne i klarowne. Podejmuje się również działania interwencyjne, doraźne jak i postępowania długofalowe. Czy te działania odnoszą pożądany efekt? Pracując w szkole często widzę pedagogów, którzy odczuwają frustracje z powodu niskiej skuteczności podejmowanych działań. Co sprawia, że trudno jest efektywnie reagować na przejawy agresywnych zachowań dzieci? Przede wszystkim nie ma dostatecznej wiedzy na temat zjawiska agresji i przemocy wśród nauczycieli jak i rodziców. Jeśli wiedza jest to często zdarza się, że nie ma praktycznych umiejętności wychowawczych. Uczniowie zgłaszający się po pomoc często słyszą “Nie skarż” albo doświadczają sytuacji kiedy ich problem jest bagatelizowany, bo nauczyciel np. zajęty jest innymi sprawami. Zdarza się również tolerowanie zachowań z pozoru niegroźnych takich jak przezywanie, wyśmiewanie, które następnie ma tendencję do eskalacji. Powodem trudności w efektywnym radzeniu sobie z agresją jest również brak konsekwencji i jednomyślności w działaniach podejmowanych przez grono nauczycielskie, brak działania zespołowego, współpracy i wymiany informacji. Jeden nauczyciel przymyka oko, drugi wyciąga konsekwencji i dzieci uczą się bardzo szybko, że w niektórych sytuacjach i relacjach jest przyzwolenie ze strony dorosłych na zachowania agresywne w stosunku do kolegów, ale również w stosunku do nauczycieli. A kiedy przyzwalamy na agresywne zachowania, to krótka droga dzieli nas od wystąpienia zjawiska przemocy. Czy agresja i przemoc to to samo? Agresja jest zjawiskiem incydentalnym. Są to wszelkie działania (fizyczne lub słowne), których celem jest wyrządzenie krzywdy fizycznej lub psychicznej. Działanie to ma wywołać u drugiej osoby ból, strach, niepokój bądź wewnętrzne cierpienie. Agresja dotyczy osób o zbliżonej sile i możliwościach. Natomiast przemoc jest procesem, oznacza przewagę sprawcy nad ofiarą lub ofiarami. Są to sytuacje gdzie brak jest równowagi sił, np. gdy uczeń jest narażony na kpiny, ataki i jest wobec nich bezbronny (np. młodszy, słabszy fizycznie lub psychicznie). Agresja może więc prowadzić do przemocy. Szczególną formą przemocy w szkole jest dręczenie (bulling) a obecnie również cyberbulling (dręczenie w Internecie). Jest to systematyczne, długotrwałe prześladowie, upokarzanie lub wykluczanie z grupy jednej osoby przez grupę uczniów, którzy świadomie wykorzystują w tym celu swoją przewagę. Jakie są przyczyny zachowań agresywnych? Są trzy teorie, które opisują przyczyny zachowań agresywnych. Pierwsza z nich mówi, że agresja jest wrodzona, instynktowana, jest napędem do działania. Jeśli przyjmiemy tą teorię, to w środowisku szkolnym ważne będzie, żeby istniały takie aktywności, które pozwolą na zaspokojenie instynktu. Może to być sport i rywalizacja. Druga teoria mówi o agresji jako o reakcji na frustracje celów i potrzeb. Jeśli nie mam i nie dostaję tego czego potrzebuję to zachowuję się agresywnie. Idąc za tą teorią ważne jest, żeby dbać o zaspokajanie fizycznych i psychologicznych potrzeb dzieci i młodzieży. A więc uczniowie powinni być najedzeni, wyspani, powinni czuć się w szkole ważni i doceniani. Trzecia teoria opisuje agresję jako skutek społecznego uczenia się. Ważne jest by w szkole dorośli nie odpowiadali agresją na agresję, a system norm powinien być zgodny dla całej szkoły, uczniów i grona nauczycielskiego. Jakie formy agresji i przemocy szkolnej spotykane są najczęściej? Możemy wyróżnić agresję fizyczną (np.: bicie, kopanie, popychanie, szarpanie, wymuszanie pieniędzy) werbalną (np.: dokuczanie, przezywanie, wyśmiewanie, grożenie, plotkowanie) relacyjną (obniżenie czyjegoś statusu w grupie, wykluczenie z grupy, izolowanie, pomijanie) cyberprzemoc (przemoc z użyciem nowych technologii, obraźliwe sms-y, obraźliwe wpisy na portalach internetowych) Przemoc może być stosowana bezpośrednio, ale również pośrednio, gdy namawia się kolegów i koleżanki do stosowania przemocy. Kto może być ofiarą przemocy w szkole? Często uważa się, że to specyficzne cechy danej osoby, jak np. kolor włosów, waga, noszenie okularów, wpływają na bycie kozłem ofiarnym. Jednak bardzo często zauważam, że takimi kozłami są osoby o różnym wyglądzie, uczniowie dobrze i źle się uczący, chłopcy i dziewczynki. Nie ma reguły. To raczej specyficzne mechanizmu grupowe wpływają na wyłonienie się kozła ofiarnego. Ważne jest żeby wiedzieć, że zachowanie dziecka, które doświadcza przemocy zmienia się w czasie jej doświadczania i np. niepewność i wycofanie mogą być skutkiem doznawanej przemocy, a nie jej powodem. Ofiary przemocy bardzo rzadko mówią dorosłym o swoich problemach, często uważają, że wina leży w nich. Często też słyszą ze strony nauczycieli i rodziców “Nie skarż”, “ Jak cię przezywają to im oddaj”. Są jednak takie cechy, które predyktują do roli ofiary jak: nieśmiałość, wysoki poziom lęku, trudność w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami. Ważna jest tutaj przede wszystkim uważność wychowawców i rodziców obserwujących zachowania dziecka. Często problemem nauczycieli jest zdiagnozowanie sytuacji przemocy ponieważ ofiara nie przyznaje się, a sprawca lub sprawcy uważają, że nic się nie dzieje. Jak zidentyfikować ofiarę przemocy szkolnej? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na dzieci które są często wyśmiewane, poniżane, zastraszane, zmuszane do wykonywania poleceń kolegów, szukają swoich rzeczy, które są chowane w toaletach czy szatni, mają ślady fizyczne takie jak zadrapania, siniaki, często płaczą, wygląda na osoby smutne i nieszczęśliwe. Mogą przejawiać również nieoczekiwane zmiany nastroju, są izolowane, tracą zainteresowanie nauką, spóźniają się do szkoły, przerwy spędzają same, nie biorą udziału w imprezach, nie mają kolegów, skarżą się często na bóle głowy, brzucha, mają kłopoty ze snem. A kto jest sprawcą przemocy? Zazwyczaj są to uczniowie starsi, silniejsi, aktywni i energiczny. Starają się dominować nad otoczeniem i próbują podporządkować sobie innych. Łatwo wpadają w gniew, często są napięci lub sfrustrowani w swoich potrzebach, Mają problemy z przestrzeganiem zasad. Wpadają w złe towarzystwo, wcześnie zaczynają pić alkohol, popełniają kradzieże i wchodzą w konflikty z prawem. Mają łatwość w przeciwstawianiu się dorosłym i sami boją się silniejszych od siebie. Ich świat opisywany jest poprzez bycie słabszym lub silniejszym. Mają opinię dzieci twardych, nie widać po nich wstydu, poczucia winy i empatii wobec kolegów. Im są starsi, tym częściej mają negatywny stosunek do szkoły i gorsze oceny. Zazwyczaj mają również grupę osób, wśród których cieszą się popularnością (za Olweus, 1998). Co się dzieje ze świadkami przemocy? Zachowanie świadków nigdy nie jest obojętne w procesie przemocy. Świadkowie albo pomagają ofierze, albo wspierają oprawcę. Z różnych powodów uczniowie mogą nie pomagać ofierze, mogą bać się że sami zajmą jej miejsce, mogą myśleć, że skoro ofiara nic nie robi to że jej to nie przeszkadza, mogą czuć podziw względem oprawcy. Jeśli udzielały pomocy, a ona nie przyniosła efektów to mogą czuć się bezsilni i bezradni wobec problemu. Bardzo ważna jest tu uważność nauczycieli w obserwacji zespołów klasowych Ważne jest by wspierać próby udzielania pomocy przez uczniów. Dzieci dzięki temu czują się bezpieczniej w szkole, wiedzą że gdy im się coś stanie będą mogły liczyć na pomoc. Jakie są konsekwencje przemocy? Konsekwencje dotyczą każdego kto uczestniczy w sytuacji przemocy, ofiarę, sprawcę jak również świadków. Wyglądają one inaczej i zmieniają się w trakcie trwania przemocy. Długofalowe skutki bycia ofiarą przemocy to obniżona samoocena i zaniżone poczucie własnej wartości. Dzieci doświadczające przemocy mają problemy społeczne takie jak trudności w nawiązywaniu kontaktów, skłonność do izolacji oraz częste myśli samobójcze. Dla sprawców przemocy negatywną konsekwencją ich zachowań jest utrwalanie się agresywnych zachowań na przyszłość. Mają obniżanie poczucia odpowiedzialności za własne działania oraz wykazują skłonność do zachowań aspołecznych. Łatwe wchodzą w konflikty z prawem. Świadkowie przemocy uczą się milczeć, odwracać wzrok lub przyłączać do silniejszego. Uczą się bezradności i nabierają nawyku niereagowania w trudnych sytuacjach. Utrwalają w ten sposób bierną postawę wobec życiowych trudności. W dorosłym życiu grozi im obniżenie poczucia odpowiedzialności, nieumiejętność współpracy i rozwiązywania konfliktów. Polecana literatura: Danilewska J., „Agresja u dzieci szkoła porozumienia”, Warszawa 2002 Gordon T., „Wychowanie bez porażek”, Warszawa 1993 Kozłowska A., ” Zaburzenia emocjonalne u dzieci w wieku przedszkolnym”, Warszawa 1984. Skorny Z., „Psychologiczna analiza agresywnego zachowania się”, Warszawa 1968 Strony internetowe: autor tekstu: mgr Katarzyna Nowicka-Pasternak psycholog, psychoterapeuta Więcej na temat problemów okresu dojrzewania przeczytasz tutaj: Samookaleczenia Problemy wieku dojrzewania Z gabinetu psychologa szkolnego… A na konsultacje zapraszamy do naszych specjalistów: Centrum Psychoterapii Dzieci i Młodzieży
Przemoc w szkołach nie wzrosła w ostatnich latach - poinformował MEN na posiedzeniu sejmowych podkomisji: ds. kształcenia i wychowania oraz ds. młodzieży. Posłowie PiS, powołując się na dane policji, mówili o 100-proc. wzroście przestępstw popełnionych w szkołach. MEN prowadzi systemowe i długofalowe działania mające ograniczyć zjawiska agresji i przemocy wśród uczniów - zapewnił wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki, który w czwartek spotkał się z posłami dwóch podkomisji: ds. jakości kształcenia i wychowania oraz ds. młodzieży. Tematem posiedzenia była agresja i przemoc w polskich szkołach. Wiceszef MEN przekonywał, że w szkołach zmniejszyła się liczba przypadków przemocy fizycznej wśród uczniów; rzadziej obiektem agresji uczniowskiej stawali się również nauczyciele. Wzrosła za to przemoc werbalna i odnotowano większą liczbę wymuszeń, nie związanych jednak z kradzieżami. Przedstawiając informację Sławecki powołał się na badania prowadzone przez CBOS i Uniwersytet Warszawski. Z informacji MEN wynika także, że w porównaniu z 2006 r. zmniejszył się odsetek uczniów uczestniczących w bójkach. Wzrosła natomiast o około pięć proc. liczba uczniów z klas V i VI szkoły podstawowej, którzy doświadczają dręczenia ze strony kolegów. Ponadto wzrosła tzw. cyberprzemoc, która polega na wykorzystywaniu przez uczniów np. telefonów komórkowych lub internetu. Sławecki powoływał się również na dane Systemu Informacji Oświatowej. "Dane w kategoriach: pobicie, umyślne uderzenie oraz nieumyślne uderzenie, które były gromadzone w latach 2005-2011, wskazują jednoznacznie na obniżenie o ok. 50 proc. wskaźnika w powyższych kategoriach. Natomiast łączna liczba wypadków spowodowanych przez nieumyślne uderzenie w roku 2011 spadła o 49 proc. w stosunku do 2005 r." - referował wiceminister. Dodał przy tym, że tego rodzaju wypadki najczęściej miały miejsce na zajęciach wychowania fizycznego oraz na przerwach międzylekcyjnych. Informację MEN skrytykowali posłowie PiS, którzy omawiając problem przemocy w szkołach powołali się na raport policji z 2011 r. dotyczący przestępczości na terenie placówek oświatowych i wychowawczych. "Do różnego typu szkół uczęszczało 48 852 nieletnich sprawców, tj. 98,4 proc. ogólnej liczby nieletnich sprawców czynów karalnych ujawnionych w 2011 r. Z danych statystycznych wynika, że w 2011 roku na terenie placówek oświatowych i wychowawczych stwierdzono ogółem 31 596 przestępstw, tj. o 1303 więcej niż w roku 2010" - cytował informację policji poseł PiS Lech Sprawka. W 2007 r., gdy polską oświatą kierował rząd Jarosława Kaczyńskiego liczba przestępstw w szkołach - jak zwrócił uwagę Sprawka - wynosiła ok. 17 tys. "Czyli na przestrzeni kilku lat doszło do podwojenia tej liczby przestępstw" - alarmował poseł. Jak ocenił, MEN przedstawiając wyłącznie pozytywne informacje w tej sprawie bagatelizuje problem. Inny poseł PiS Zbigniew Dolata zarzucił rządom PO-PSL bierne przyglądanie się "narastaniu złego zjawiska dotykającego dzieci". W odpowiedzi Sławecki zwrócił uwagę, że sprawcami przestępstw na terenie szkół, które są ujęte w policyjnych statystykach, mogą być nieletni oraz osoby dorosłe. "Złapanie dilera na boisku szkolnym o dwunastej w nocy też jest ujęte tu jako zdarzenie popełnione na terenie szkoły" - mówił Sławecki, tłumacząc, że statystyki policji są zbiorcze i nie odnoszą się do liczby przestępstw popełnianych przez uczniów. Z kolei posłanka PO Elżbieta Gapińska zwróciła uwagę, że w Polsce, podobnie jak w żadnym innym kraju w Europie lub na świecie, nie jest możliwa całkowita eliminacja przemocy w szkole. Zwróciła jednak uwagę, że w kształtowaniu postaw uczniów istotną rolę odgrywają ich rodziny, czy jest w nich przyzwolenie na przemoc. "Zjawisko to jak np. uderzenie dziecka poprzez klapsa czy przemoc psychiczna zmniejsza się. Dzieci nie będąc tak traktowane nie będą też traktować tak innych" - mówiła. Podsumowując wystąpienie wiceminister przedstawił wybrane projekty profilaktyczne MEN, Koalicję na rzecz Bezpiecznej Szkoły prowadzoną wspólnie z organizacjami pozarządowymi, dzięki której powstała strona internetowa Znajdują się na niej poradniki o tym, jak radzić sobie z przemocą w szkole lub przestrzec młodzież przed demoralizacją i przestępczością. Sławecki podkreślał też rolę rodziców w zapewnianiu bezpieczeństwa uczniom. "Za bezpieczeństwo odpowiadamy wszyscy. Szkoła, rodzice i wszyscy, którzy poczuwają się do tego, aby walczyć ze złem" - konkludował Sławecki.
Download Free PDFDownload Free PDFDownload Free PDFLubelski Rocznik PedagogicznyMagdalena BarabasThis PaperA short summary of this paper30 Full PDFs related to this paperDownloadPDF Pack
agresja w szkole badania cbos